Dluga) Restaurants near Museum of the Second World War (Muzeum II Wojny Swiatowej) Restaurants near Motlawa River Embankment (Dlugie Pobrzeze) Restaurants near Długi Targ Square Restaurants near Oliwski Park Restaurants near Archikatedra Oliwska. 8. Marina Cafe. Przepis na RESTAURACJA, Gdansk: See 70 unbiased reviews of Przepis na RESTAURACJA, rated 4.5 of 5 on Tripadvisor and ranked #205 of 964 restaurants in Gdansk. Restauracja Kubicki: Lunch by the river - See 1,409 traveler reviews, 636 candid photos, and great deals for Gdansk, Poland, at Tripadvisor. Gdansk. Gdansk Tourism Restauracja Kubicki: Top restaurant in Gdansk - See 1,390 traveler reviews, 617 candid photos, and great deals for Gdansk, Poland, at Tripadvisor. This restaurant boasts tasty pierogi, bacon and cod. Good apple pie, crepes and chocolate cakes are the tastiest dishes. Many people mark that you can drink delicious ale, mulled wine or beer at Restauracja Gvara. Take your chance to taste great coffee, tea or fresh juices. Live music is played by musicians in the evening. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Nợ Xấu. Tradycyjne dania z nutą innowacyjności, wina z różnych zakątków świata, mocne alkohole oraz wykwalifikowana kadra kelnerska i baristyczna. W zabytkowej kamienicy przy ul. Ogarnej 27 w Gdańsku otwarto restaurację Canis. Jej goście będą mogli cieszyć się nie tylko bogatą ofertą kulinarnych, ale również uczestniczyć w licznych wydarzeniach pełne jest miejsc, w których można dobrze zjeść i spędzić miło czas. Nowych punktów nie brakuje, a każdy z nich oferuje coś innego. W Gdańsku pojawiła się jednak zupełnie nowa restauracja, która ma ambicję stać się konkurencją nie tylko dla samych restauratorów, ale również dla klubów muzycznych i o restauracji Canis, która od niedawna mieści się w zabytkowej kamienicy na ul. Ogarnej 27 . Niewątpliwie, sama lokalizacja oraz historyczny portret samego miejsca wpływa na tak liczne zainteresowanie, nie tylko samych gdańszczan, ale i turystów Chcieliśmy stworzyć miejsce z oryginalnymi daniami , które docelowo planujemy serwować nawet do 2 w nocy. Miejsce, które będzie tętniło życiem, w którym każdy będzie się czuł dobrze - informuje właściciel restauracji Dariusz Markiewicz, który z branżą gastronomiczną związany jest 15 z bogatą przeszłościąNajstarsze wzmianki o ul. Ogarnej pochodzą z 1336 roku. Sama nazwa ulicy pochodzi od gdańskiego zwyczaju wyprowadzania nocą sfory psów z miejskiej psiarni, w celu ochrony znajdujących się tam magazynów. Trasa prowadziła właśnie przez ul. Ogarną, stąd nazwa Canis, na którą zdecydował się właściciel restauracji. To jednak jedynie cześć historii zabytkowej ulicy. Dawniej pod numerem 27 mieścił się hotel Germania, który powstał według projektu Hermanna Bandta w 1872 roku dla spółki Gdańskie Towarzystwo Bankowe. W 1903 roku budynek trafił w ręce Samuela Littmanna, który wynajął budynek Gdańskiej Loży Masońskiej nr 3 w Prowincji Prusy Zachodnie. Po 1945 roku kamienica stała się siedzibą banku, by następnie przekształcić się w Bibliotekę Brytyjską. Obecnie historyczny punkt zajmuje restauracja Canis, którą właściciel przekształcił w niezwykle oryginalną restaurację-loft, zachowując zabytkowe wnętrze i wprowadzając ciekawe rozwiązania Samo miejsce mnie zachwyciło! Atmosfera, która tu panuje i historia, którą po prostu czuje się w powietrzu jest niesamowita. Dania zaś są tak przepyszne i lekkie, że na pewno tu wrócę - skomentował jeden z gości restauracji. Nostalgia za smakami z dzieciństwaRestauracja oferuje dania typu "comfort food", które są niezwykle popularne za granicą, a swoją popularność zdobyły dzięki znanej "bogini" kuchni brytyjskiej Nigelli Lawson. Co oznacza pojęcie "comfort food" i co charakteryzuje dania tego typu?Comfort food to danie przygotowane w sposób tradycyjny, który dla jedzącego ma sentymentalne konotacje. Potrawa ma głównie smakować i kojarzyć się z daniami z dzieciństwa oraz wprowadzać w doskonały, lekko nostalgiczny nastrój. Termin "comfort food" pojawił się w 1977 roku, gdy liczne obserwacje dowiodły, iż jedzenie pozytywnie oddziałuje na nastrój nie tylko wówczas, gdy odczuwamy głód. Badania psychologiczne udowodniły, iż to głównie mężczyźni najczęściej sięgają po jedzenie, zwłaszcza, gdy znajdują się w sytuacji stresującej. Ten sposób poprawy humoru stał się więc nicią prowadzącą "od żołądka do serca". Należy dodać, iż każda z kultur ma swoje własne dania uznawane za "comfort food". W Polsce są to głównie tradycyjne zupy i mięsa, przyrządzane z niezwykłą starannością w sposób tradycyjny, ale z nutą innowacyjności. Wina z różnych zakątków świataRestauracja Canis doskonale łączy klasykę z oryginalnością. W karcie znajdziemy tradycyjną zupę cebulową, ryby - które wyróżnia zarówno smak jak i sposób podania - a także mięsa i przepyszne desery. Nie zabrakło również wysokiej jakości win, mocnych alkoholi oraz wykwalifikowanej kadry kelnerskiej i baristycznej. Duży wybór przyciąga zarówno laików, jak i koneserów wysokiej jakości alkoholi, którzy pragną spróbować win z różnych stron W naszej ofercie każdy znajdzie dla siebie coś wyjątkowego. Począwszy od klasycznych koktajli i autorskich twistów po niesamowite wina z całego świata. Dopełnieniem tego jest tradycyjna kuchnia w nowoczesnym wydaniu. Wszystko to w naprawdę przystępnych cenach - informuje Marta Sałek, manager restauracji. Cykl wieczorów muzycznych To nie wszystko. Restauracja Canis to nie tylko miejsce, w którym można oddać się rozkoszy jedzenia, to także punkt spotkań, w którym królować będą liczne eventy, zwłaszcza muzyczne. Już 1 lutego, o godz. 20, rusza cykl wieczorów muzycznych "Music in the evening", które otworzy wokalista Gracjan Kalandyk, dobrze znany w Trójmieście uczestnik programu "The Voice of Poland". 2 lutego będziemy mogli posłuchać fenomenalnego duetu Pestka & Wincenciak, zaś w sobotę wystąpi Jagoda "Goda" Wojciechowska, która może poszczycić się własną płytą o tytule "Samotność".- W tej chwili rozpoczynamy cykl wieczorów muzycznych, ale z pewnością na tym nie poprzestaniemy. Pomysłów jest wiele, a ich realizacja już się rozpoczęła. Potencjał tego miejsca jest ogromny i z pewnością to wykorzystamy" - mówi Monika Leśniak, event manager restauracji. Restauracja Canis to miejsce, jakiego w Trójmieście nie było nigdy wcześniej. Łączy w sobie nie tylko wyborne dania, ale przede wszystkim tworzy wspaniałą atmosferę opartą na potrzebach klientów: doskonałych potrawach i najlepszej muzyce. Nie zapomnijcie odwiedzić tego miejsca, gdyż jak mówi właściciel jest to "ciekawy przystanek na bogatej mapie Trójmiasta". Kochani! Dzisiaj post odrobinę inny niż wszystkie. Chciałabym pokazać Wam kocie kawiarnie, które coraz częściej można w Polsce spotkać. Czym są kocie kawiarnie? W tych miejscach można nie tylko zjeść ciastko i napić się herbaty, można również pogłaskać i adoptować kociaka. Przedstawiam Wam mini przewodnik. Z pierwszym takim miejscem spotkałam się w Lublinie. Nie mogłam wejść, bo byłam z Kostusiem w wózeczku. Zajrzałam tylko przez szybę. Po kawiarni chodziły kociaki. Ogromnie ten pomysł mi się spodobał. Spis kawiarni i restauracji MRAU CAFE – Lublin – link Adres: Orla 6, 20-400 Lublin Kocia Kawiarnia Kociarnia – link Adres: Lubicz 1, 31-033 Kraków Kocia Kawiarnia „Koci Gościniec” w Radzionkowie – link Adres: Knosały 61a, 41-922 Radzionków Kocia Kawiarnia Mruczkowo – link Adres: 3 Maja 7, 41-800 Zabrze KOTON Kocia Kawiarnia – link Adres: Igielna 41, 50-138 Wrocław Kot Cafe – linki Adres: Stanisława Dubois 25, 52-007 Wrocław Biały Kot Kocia Kawiarnia – link Adres: Władysława IV 7-15/lokal nr 4, 81-353 Gdynia Herbaciarnia Kocie Oczy – link Adres: Piotrkowska 25, 90-410 Łódź Miau Cafe- link Adres: Naruszewicza 30 Wejście od Al. Niepodległości przy metrze, 02-627 Warszawa Kotka Cafe – link Adres: Stary Rynek Oliwski 19, 80-324 Gdańsk Kocia Kawiarnia „Koci Gościniec” w Bytomiu- link Adres: Dworcowa 3/20, 41-902 Bytom Kocimiętka- kocia kawiarnia Poznań – link Adres: Ratajczaka 18, 61-815 Poznań Filemon Kocia Kawiarnia – link Adres: Generała Józefa Hallera 21A, 83-250 Starogard Gdański Klubokawiarnia Miau Grau – link Adres: Kolejowa 49A, 01-210 Warszawa Podsumowanie Bardzo, ale to bardzo podobają mi się takie inicjatywy. W moim mieście była podobna kawiarnia TRZY KOTY CAFE. Można tam było przyjść ze zwierzakiem. Stała miska z wodą i jedzeniem. Nie było w niej akurat kociaków do adopcji. Kawiarnia została zlikwidowana, w okolicach wiosny 2020. Przypuszczam, że jak wiele takich miejsc nie przetrwała pierwszej fali pandemii. Trzeba pamiętać, że każda taka kawiarnia ma swój regulamin, z którym koniecznie trzeba się zapoznać. W związku z tym zamieściłam linki do stron lub fanpage’y na Facebbok’u. Mam nadzieję, że odrobinę przybliżyłam Wam temat. Jeżeli znacie takie miejsce, o którym nie wspomniałam dajcie znać! Pozdrawiamy Ola i Kocia gromadka Hotel dla kotów w Gdańsku bez kojcy i klatek. W naszym hotelu koty przechadzają się uśmiechnięte po specjalnie przeznaczonych pokojach wyposażonych w drapaki półki i wszelkie akcesoria które mogą umilić im pobyt w naszym hotelu. Awaryjnie posiadamy boxy o wymiarach 150 cm x 70 cm x 90 cm gdyby kot po przyjeździe był wystraszony lub w przypadku gdy widać oznaki braku akceptacji lub agresji. CENNIK POBYTU DLA KOTA OD 1 - 14 DNIZA DOBĘPLN50DOBA LICZONA OD FAKTYCZNEJ GODZINY PRZYWIEZIENIA KOTA DO HOTELUZA 2 KOTY I WIĘCEJ ZNIŻKA - 10%OD 15 - 30 DNIZA DOBĘPLN46DOBA LICZONA OD FAKTYCZNEJ GODZINY PRZYWIEZIENIA KOTA DO HOTELUZA 2 KOTY I WIĘCEJ ZNIŻKA - 10% Wszystkich zakochanych w zwierzętach, a szczególnie w kotach, w niedzielę, 18 lutego, zaprasza w swoje progi Gdański Ogród Zoologiczny (Gdańsk, ul. Karwieńska 3) - z okazji „Kocich walentynek”. Tego dnia, w godz. 11-14, w sali dydaktycznej goście ZOO będą mogli wziąć udział w warsztatach gliniarskich i zajęciach plastycznych oraz zagłosować na ulubionego dzikiego kota, mieszkańca oliwskiego ZOO. Na najmłodszych będą czekać też zabawy, konkursy oraz malowanie kocich masek. Koszt: bilet wstępu do ZOO - normalny 15 zł, ulgowy 10 zł. Przy okazji warto zajrzeć do pawilonu żyraf w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym, gdzie trwa wystawa Tomasza Zabrockiego, zatytułowana „Pod nogami żyrafy, czyli kiedy sympatria staje się syntopią”. Tomasz Zabrocki - absolwent Wydziału Rzeźby gdańskiej PWSSP (ASP), autor wystaw zbiorowych i indywidualnych - stworzył z terakoty miniaturowy świat przypominający muzealne figurki czy zabawki, związane z miejscem wystawy. - Rozpocząłem pracę dość dawno od pośpiesznych szkiców wykonywanych tutaj, w oliwskim zoo. Pogłębiałem swoje poszukiwania proporcji, kształtów, form, czasem też anatomii i behawioru, ryjąc w bibliografii, przede wszystkim w źródłach internetowych. Zawsze pracowałem na podstawie wykonanych studiów rysunkowych, przetwarzając fotograficzną dokumentację w pamięć formy – mówi Zabrocki. Żyjące tutaj zwierzęta były inspiracją artysty, a jednocześnie są uczestnikami ekspozycji - przez swoją obecność, zapach i dźwięki. - Podporządkowany instynktom zwierzęcy świat jawi się nam, w materialnym wymiarze jako łańcuch pokarmowy - tutaj został rozczłonkowany na małe ogniwa czasu. Umieszczenie figurek w szklanej gablocie staje się reprezentacją i symbolem dostępności wiedzy, jej przejrzystości i wglądu w dokonujące zmiany i procesy - dodaje artysta. Wystawa jest czynna do 4 października 2018 r. Skoro mowa o wystawach - Gdańska Galeria Güntera Grassa (ul. Szeroka 34/35-37) zaprasza w piątek, 16 lutego, na wernisaż najnowszej ekspozycji, zatytułowanej „Bestiarium”. - Bestiarium to iluminowana księga zawierająca przedstawienia zwierząt prawdziwych i fantastycznych, którym towarzyszą komentarze o charakterze dydaktycznym. Nasze Bestiarium to pokaz prac współczesnych artystów, w których pojawiają się motywy zwierzęce w formie metafor odnoszących się do ludzkich cech, sytuacji i emocji - tłumaczą kuratorki, Anna Ciabach i Marta Wróblewska. Wernisaż odbędzie się o godz. 18. Wystawa potrwa do 6 maja 2018 r. Szczegóły: Bestiarium. W Centrum Sztuki Współczesnej „Łaźnia 2” (Gdańsk, ul. Strajku Dokerów 5) trwa zaś ekspozycja „Tania Candiani - Język jako dźwięk”. Autorka prac, Tania Candiani, jest laureatką wielu nagród, między innymi Guggenheim Fellowship Award (2011) czy Award of Distinction Prix Ars Electronica (Austria, 2013), a wraz z Luisem Felipem Ortegą reprezentowała Meksyk na 56. Biennale w Wenecji w 2015 roku. W Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia 2 prace artystki zostaną zaprezentowana na multimedialnej ekspozycji, łączącej video i sound art z performansem. Wszystko to posłuży postawieniu unikalnej diagnozy współczesnej polszczyzny - w ramach swojego projektu Candiani przygląda się - a może raczej przysłuchuje - brzmieniu i rytmowi języka polskiego. Wystawa potrwa do 4 marca 2018 r. Można ją zwiedzać codziennie, z wyjątkiem poniedziałków - we wtorki, środy, piątki, soboty oraz niedziele w godz. 12-18, i w czwartki w godz. 12-20. Bilety: 5-7 zł, w środy wstęp wolny. Kolejne wydarzenie warte zauważenia odbywa się w Gdańskiej Galerii Miejskiej (Gdańsk, ul. Piwna 27/29) - to wystawa Olgi Lewickiej, zatytułowana „Chmuralność” („Cloudility). Prezentowane są wybrane prace Olgi Lewickiej - artystki wizualnej, malarki, performerki, autorki książek artystycznych i tekstów o sztuce, oraz powidoki książki artystki, która stanowi tekstowy i wizualny kontekst jej malarstwa. W prezentowanych realizacjach będzie można dostrzec jej feministyczną postawę przejawiającą się w otwartej stanowczości, ale również wrażliwość na wszystko, co pojawia się w procesie twórczym - nawet chwilowe rozproszenie podobne ruchliwym drobinkom pary wodnej. Lewicka pokazuje, że wizja - malarska, społeczna, a także filozoficzna - może przyjść jako tabun pierzastych chmur albo przybić do brzegu wysoka jak okręt. Do opisu gdańskiej wystawy znakomicie pasuje parafraza zdania z Księgi Wyjścia: „Przyjdę w gęstym obłoku, abyście uwierzyli” („I will come in a thick cloud that you may believe”). Wystawa potrwa do 4 marca 2018 r. Można ją zwiedzać codziennie, z wyjątkiem poniedziałków, w godz. 12-19. Wstęp wolny. W Muzeum Bursztynu - oddziale Muzeum Historycznego Miasta Gdańska (ul. Targ Węglowy 26) trwa natomiast wystawa „Bursztynowe art déco. O bursztynie w dwudziestoleciu międzywojennym”, prezentująca wyjątkowe eksponaty: od biżuterii poprzez przedmioty codziennego użytku aż do przedmiotów dekoracyjnych, ozdabiających domy modnych elit dwudziestolecia międzywojennego. Więcej o wystawie: Blisko 200 eksponatów i film z lat 30. - nowa wystawa w Muzeum Bursztynu. Po raz ostatni zobaczymy z kolei prace malarki Małgorzaty Karczmarzyk i współpracujących z nią gości. Wystawa zatytułowana „Dialogi malarskie równoległe” prezentowana jest już tylko w ten weekend, w mieszczącym się w Ratuszu Staromiejskim Nadbałtyckim Centrum Kultury (Gdańsk, ul. Korzenna 33/35). Wystawa jest efektem działań opartych na dialogu różnych uczestników, podejmujących wyzwanie w postaci wspólnego rysowania, tworzenia, negocjowania danej przestrzeni. Polega na symultanicznym malowaniu wspólnego dzieła z wybranym artystą. Zaproszeni do dialogów goście to: Kinga Łapot-Dzierwa, Anita Cempa, Dorota Markowska, Iwona Murawska, Agata Oryszyn, Katarzyna Banaś, Krzysztof Ryfa, Bogdan Olech oraz Krzysztof Suchomski. Wystawa potrwa do niedzieli, 18 lutego, 2018 r., można ją oglądać codziennie w godz. 10-18. Wstęp wolny. Również Centrum Sztuka Współczesna „Łaźnia 1” (Gdańsk, ul. Jaskółcza 1) w ten weekend zaprasza po raz ostatni na wystawę inspirowaną projektem „Metropolitanka”, poświęconym kobietom. Prace na wystawę przygotowali studenci II roku Katedry Intermediów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku oraz członkowie Grupy Społecznej Metropolitanka przy Instytucie Kultury Miejskiej. Motywem przewodnim są opowieści o kobietach, wplecione w historie miast i miejsc, które młodzi artyści ubrali w różne formy - kolaży, obiektów, filmów, zdarzeń performatywnych i serii plakatów. Wystawa potrwa do niedzieli, 18 lutego, 2018 r. Prace można oglądać od piątku do niedzieli w godz. 12-18. A Fundacja Wspólnota Gdańska zaprasza najmłodszych do Oliwskiego Ratusza Kultury (Gdańsk, ul. Opata Jacka Rybińskiego 25) na spotkanie słowno-muzyczne „O królu, chłopie i kiełbasie. Baśnie skandynawskie dla dzieci”, w wykonaniu Szymona Góralczyka i Mieszka Nowackiego z Karawany Opowieści. Będą historie o tym, jak Sampo Lapelil uciekł Lodowemu Olbrzymowi, a także o chłopie i babie, którzy źle wykorzystali swoje trzy życzenia i popadli w nie lada tarapaty. I o Zaczarowanym Dzbanku, który wyruszył na wędrówkę do króla. Słowem: nie zabraknie opowieści, przeplatanych zabawami, piosenkami i muzyką. Wydarzenie odbędzie się w niedzielę, 18 lutego, o godz. 12. Bilety: normalny 12 zł, ulgowy 10 zł. Spektakl przeznaczony dla dzieci od 5. roku życia. Natomiast wieczorem na scena Oliwskiego Ratusza Kultury stanie się miejscem dla teatru z muzyką na żywo: spektaklu „White Dream”, który toczy się... we śnie. Główna bohaterka budzi się we własnym śnie. Ma jasny przejrzysty sen. Może zrealizować każde swoje pragnienie, ożywić każdą myśl, każdy obraz, nadać mu kształt, barwę, smak. Na początku słyszy proste dźwięki, szuka ich źródła, jeszcze nie wie, że to sen. Dostrzega proste formy, które wyłaniając się z cienia, powoli, stają się coraz bardziej wyraziste, przybierają kształt żywych, jakże przedziwnych postaci, a wszystko to w jednym kolorze - otacza ją, bowiem wszechogarniająca biel. Spektakl przygotował zespół „A może...”, prezentujący ciekawe połączenie muzyki granej na żywo i teatru w wykonaniu osób niepełnosprawnych. Powstał w 2009 roku z inicjatywy Tomasza Szwelnika, gdańskiego przedsiębiorcy, artysty i muzyka, który prowadził warsztaty muzyczne dla osób niepełnosprawnych we współpracy z Fundacją „Sprawni Inaczej”. W 2015 roku do zespołu dołączyła Aurelia Kurczyńska, psycholog, fotograf i choreograf, dzięki której „A może...” realizuje projekty teatralno-muzyczne. „A może...” przygotowuje ambitne projekty artystyczne aktywizując osoby niepełnosprawne, które pokazują, że można tworzyć razem, w radości pokonując bariery. Ich spektakle cieszą się uznaniem - spektakl „Szpieg” otrzymał główną nagrodę Prezydenta Miasta Tczew na Międzynarodowym Przeglądzie Teatrów Wspaniałych 2016, a „White Dream” otrzymał wyróżnienie na Międzynarodowym Przeglądzie Teatrów Wspaniałych. Zespół koncertował między innymi w Radiu Gdańsk, Centralnym Muzeum Morskim, na wernisażu wystawy Guntera Grassa w Gdańskiej Galerii Miejskiej oraz dał wyjątkowy koncert na głównej scenie z okazji obchodów Dni Bardejova na Słowacji, na festiwalu „Świat Mało Znany”. Spektakl muzyczny „White Dream” zobaczymy w niedzielę, 18 lutego, o godz. 18. Wstęp wolny. Zobacz też: Siedem znakomitych koncertów na 40-lecie Polskiego Chóru Kameralnego Technologia 3D wykorzystywana w cukierni czy innowacyjne ubranka dla dzieci cierpiących na atopowe zapalenie skóry – między innymi takie pomysły wpłynęły na konkurs Gdyński Biznesplan. Zgłoszeń jest ponad pół tysiąca, a najstarszy uczestnik ma 71 lat. Oryginalnych pomysłów na biznes nie brakowało. – Pojawił się pomysł stworzenia restauracji, w której przy spożywaniu posiłku będą nam towarzyszyły…koty – opowiada Anna Berg z Gdyńskiego Centrum Wspierania Przedsiębiorczości. ROZSTRZYGNIĘCIE W CZERWCU Uczestnicy teraz będą pisać biznesplany, a zwycięzców poznamy w czerwcu. Swoje pomysły na biznes można też zgłaszać w Gdańsku. Dzisiaj ruszył nabór do konkursu „Go Creative. Biznes na start”. Pula nagród wynosi 60 tysięcy złotych. Zgłoszenia przyjmowane są do końca lutego, a gala finałowa również w czerwcu. WPROWADŹ W ŻYCIE SWÓJ POMYSŁ NA BIZNES Konkurs Gdyński Biznesplan to doskonała okazja do zweryfikowania swojego przedsiębiorczego pomysłu. Adresowany jest do osób nie prowadzących jeszcze działalności gospodarczej oraz do tych, którzy działają już na rynku mikro i małych przedsiębiorstw. Idea konkursu sprowadza się do umożliwienia wprowadzenia w życie własnego pomysłu biznesowego na konkretną działalność gospodarczą. Gdyński Biznesplan nie przewiduje ograniczeń ze względu na wiek – najmłodszy uczestnik konkursu miał 18, najstarszy 63 lata, chociaż największą grupą zgłaszającą się do konkurencji stanowią osoby w wieku 21-30 lat. Nie jest to również konkurs tylko dla gdynian. Brali w nim udział uczestnicy z Warszawy, Wrocławia, Suwałk, Słupska, Krakowa, Poznania i Elbląga. TRZY ETAPY Realizacja Konkursu odbywa się w trzech etapach. W pierwszym rozpoczynającym się w styczniu każdego roku, uczestnicy konkursu składają organizatorowi pomysł projektu biznesowego. W etapie drugim przeprowadzane są dla wszystkich chętnych uczestników Konkursu nieodpłatne szkolenia z zakresu prawidłowej konstrukcji biznesplanów. Uczestnicy składają też do końca marca gotowe prace do oceny Jury. W etapie trzecim uczestnicy, którzy złożyli gotowe biznesplany, mogą wziąć udział w dalszych szkoleniach. Następuje wyłonienie maksymalnie po 5 finałowych projektów z każdej kategorii konkursowej, które walczyć będą o nagrody główne. W etapie tym finaliści, w trakcie indywidualnych spotkań z Jury Konkursu, zapoznają się z ewentualnymi uwagami jurorów na temat złożonych biznesplanów. Mają też okazję wniesienia ostatnich poprawek i uzupełnień do swoich projektów. 100 TYSIĘCY W PULI NAGRÓD Uroczyste ogłoszenie wyników Konkursu odbywa się podczas Gali Finałowej tj. 3 czerwca 2016 roku. Na laureatów Konkursu „Gdyński Biznesplan” czeka wiele cennych nagród i form wsparcia ich pomysłu biznesowego. Łączna pula nagród wynosi 100 tysięcy złotych. Magdalena Manasterska/mili

restauracja z kotami gdansk